środa, 13 lutego 2019

WALENTYNKI last minute - na zajawce

Cześć,

Na początek przypomnienie - JUTRO SĄ WALENTYNKI. Do facetów - TAK Twoja dziewczyna najprawdopodobniej chce zrobić w ten dzień coś fajnego. Nie wiem jak to działa w jakiejkolwiek innej konfiguracji płciowo/uczuciowej więc się nie wypowiadam. Wiem jednak, że nawet, jeśli dziewczyna mówi, że nie chce obchodzić walentynek, to najpewniej ucieszy się z jakiegoś gestu w ten dzień. 

OK, ale to już jutro. Róże w kwiaciarniach wykupione! Restauracje porezerwowane! W kinie tylko "Planeta Singli 1500100900"... aaa panika!

CHILL! Jestem tutaj żeby Ci pomóc. Na Treneiro Vlog w zasadzie co tydzień pokazujemy trochę inspiracji dla spędzania czasu we dwoje, w fajny sposób i z możliwie silnymi emocjami. Pro Tip - jeśli Waszemu spotkaniu towarzyszą silne emocje, adrenalina, ale oczywiście w granicach przyjemności, wspomnienia z takiej randki będą trwalsze, a dodatkowo radość z nowych doświadczeń wpłynie też na uczucia do drugiej osoby.



Przejdźmy więc do rzeczy, let's jump right into it! Kilka randkowych propozycji w zajawkowym stylu.

Zaczynamy od dwóch opcji dla surferów 🌊

1. Jeśli mieszkasz w Warszawie lub okolicach możesz wybrać się do Wola Fun Park na specjalną falę do surf skate. Fala to coś pomiędzy bowlem a pump trackiem do jazdy na deskorolce. Najlepiej jeździ się tu na specjalnej desce z miękkimi trackami, która prowadzi się bardzo podobnie do deski surfingowej. Stąd nazwa surf skate. Fala znajduje się w środku centrum handlowego Wola Park. Nie musicie więc przejmować się pogodą. Na miejscu znajdziecie sprzęt i wsparcie instruktorów. Specjalnie na Walentynki przygotowano też specjalną promocję dla par. Więcej na ich profilu na Facebooku tutaj.

Zobacz jak poszło mi na pierwszej lekcji.


2. Jeśli jednak uważasz, że do surfingu woda jest po prostu konieczna, mam też coś dla Ciebie. To atrakcja dostępna dla osób ze Śląska lub z okolic Świnoujścia. Sztuczne fale do surfingu - tzw. flow boarding, znajdziecie w tej chwili w dwóch miastach w Polsce. My testowaliśmy tą w Tychach. Podobny obiekt znajduje się też w Świnoujściu. Tam niestety jeszcze nie byliśmy, ale na pewno się wybierzemy. Surfing pod dachem daje namiastkę tego sportu, super zabawę i fajny trening stabilności na desce. Oczywiście nie doświadczycie tu uczucia wiosłowania na falę, czekania na swell i walki o życie w przyboju. Niemniej jednak jest to fajna i bezpieczna zabawa, która na pewno dostarczy Wam dużo emocji. Sporty wodne są przy tym na tyle męczące, że bez skrupułów będziecie mogli dalej udać się na romantyczny cheat meal i przy świecach zaplanować wyjazd na prawdziwe fale.

A tak wyglądała nasza wizyta na fali w Tychach.


A może zamiast surfingu wolisz zimowe sporty?

3. Zwykłe wyjście na łyżwy na zatłoczone lodowisko jest dla lamusów 😎 (oczywiście żart) Pomyśl, jak romantycznie było by nauczyć się jakiejś wspólnej figury tanecznej na lodowisku! Jeśli w Twojej okolicy jest lodowisko, na pewno znajdziesz też instruktora, który potowarzyszy Wam podczas wspólnej lekcji jazdy. Ja mogę polecić szkółkę Walley. Jej instruktorzy są dostępni w Warszawie, Krakowie, Skawinie i Łodzi. W łatwy sposób, za pomocą aplikacji, możecie zarezerwować wspólną lekcję z instruktorem. Takie lekcje odbywają się w godzinach, gdy lodowisko jest dostępne tylko na treningi. Dlatego moim zdaniem jest znacznie przyjemniej i luźniej. W czasie takich zajęć możecie popatrzeć też na treningi profesjonalnych zawodników, a to bardzo inspirujące. 

Zobaczcie, jak ja trenuję ze szkółką oraz sama na publicznych lodowiskach.


No dobra, wracamy do wody. W końcu już wszyscy mamy dość zimy i fajnie chociaż pomarzyć o plaży i tropikach.

4. W takim razie może nurkowanie? W tej chwili w Polsce znajdziecie jedną tubę do nauki nurkowania. W Aquadromie w Rudzie Śląskiej możecie poznać podstawy nurkowania, lub potrenować poszczególne elementy, schodząc na głębokość 7 metrów. W czasie godzinnej sesji, czas mija Wam w lekko surrealistycznym tempie. Bycie pod wodą to nierealne uczucie i wspaniałe doświadczenie panowania nad emocjami. A tych zdecydowanie nie brakuje. Zobaczcie z resztą, jak my przeżywaliśmy nurkowanie z Diving Academy.


W Aquadromie znajdziecie specjalne pakiety dla par na szkolenie nurkowe. Po nurkowaniu możecie odsapnąć w bardzo fajnym aquaparku.

Na koniec coś, z czego zna nas chyba najwięcej widzów. Trampolinki.

5. Nie wiem czy wiecie, ale nasza pierwsza randka zahaczyła właśnie o park trampolin. Ja pierwszy raz byłam w takim miejscu. Andrzej wtedy pracował własnie w JumpCity, więc wykorzystał tę okazję, żeby zaimponować mi swoimi saltami. W tej chwili parki trampolin są już bardzo popularne i pewnie samo wyjście na trampoliny może nie być niczym nowym dla Twojej drugiej połówki. Dlatego warto pójść o krok dalej i na trampoliny wybrać się też z instruktorem. Taką randkową opcję oferuje wprost Hangar646 (3 parki w Warszawie). Razem z trenerem możecie nauczyć się fajnych elementów akrobatycznych i na przyszłość czerpać więcej przyjemności z wizyt na trampolinach. Jeśli nie mieszkacie w Warszawie, na pewno możecie zapytać o takie szkolenia w swoim lokalnym parku. 

A tak np. szkoli Michał z JumpCity


I co? Masz już pomysł na walentynkową randkę? A może wybierzesz inny pomysł z naszego kanału. Niezależnie od tego czy jutrzejszy dzień spędzasz sam/a, z ukochanym/ukochaną, czy z przyjaciółmi, życzymy Ci duuuużo miłości 💓

#OneLoveTrueLove

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szukaj na tym blogu

logo